*** 3 miesiące później ***
Dzisiaj jadę z Harrym do jego rodziców.Bardzo mnie polubili.Strasznie się cieszę.Szkoła kończy się za kilka miesięcy a potem wakacje.Niestety Harry jedzie w trasę koncertową ..:(( tak mi będzie smutno.Po chwili zadzwonił dzwonek.Zeszłam na dół.Ubrałam się zwykle rurki bokserka sweterek i conversy do tego torebka.Przywitaliśmy się i poszliśmy do auta.Po 30 minutach byliśmy u Harrego w domu.Jego mama jak zwykle mnie wycałowała itp.Usiedliśmy przy stole.Zjedliśmy obiad posiedzieliśmy z rodzicami Harrego.Po godzinie rozmów poszliśmy do pokoju.Położyliśmy się i rozmawialiśmy.
-Do ilu kategorii jesteście nominowani ?
-Do 5.
-To dużo.
-Wiem.Zagłosujesz ?
-Już zagłosowałam głuptasie.
-Cieszę się.Posłuchaj skoro rozmawiamy o Brit Awards.Myślałem i chciałem Cię poprosić żebyś poszła ze mną.
-Co?
-No jesteśmy już długo razem.Cały świat wie że jesteśmy parą.Więc chcę przyjść z tobą oficjalnie.
-Nie wiem co powiedzieć.
-Jak nie chcesz to rozumiem.
-OHH MY GOOOOD ! Pewnie że chcę.Harry ! Jestem taka zadowolona.
-Super.Mamy jeszcze sporo czasu do Brit Awards.
-Dziękuję.
-To ja dziękuję za to że się zgodziłaś.
-Pewnie że bym się zgodziła.Jesteśmy przecież razem.Kocham Cię -i pocałowaliśmy się.
Harry wstał zamknął drzwi na klucz i przyszedł do mnie.Pieściliśmy się całowaliśmy a potem uprawialiśmy sex.Postanowiliśmy spać u rodziców Hazzy.
***Następny dzień ***
Zjedliśmy śniadanie, ubraliśmy się i pojechaliśmy.Harry podwiózł mnie i się pożegnał.Niestety dzisiaj się nie spotykamy bo ma nagania w studiu.Dziewczyny są dzisiaj zajęte.Danielle ma nagrywanie teledysku z Jessie J , Eleanor ma mierzenie stroi bo za 2 dni ma pokaz mody na który oczywiście wszyscy się wybierają, Miley jest chora a Julia pojechała do babci.Postanowiłam zadzwonić do Cher może się z nią spotkam nie rozmawiałyśmy chyba od miesiąca tylko sms-y.
-Hej Cher.
-Hej Cam.Co jest?
-Co dziś robisz ?
-A nic .Chcesz się spotkać ?
-Bardzo chętnie.O 16 pod StarBucksem?
-Okej.Zakupy ?
-I nie tylko.Do zobaczenia.
-No pa.
*** godzina 16***
-Hej
-Hej Cam .
-Gdzie idziemy ?
-Na kawę ?
-Chętnie
Poszłyśmy do StarBucksa kupiłyśmy kawę.Chodząc z jednego sklepu do drugiego sporo ludzi nas widziało i oczywiście nie odbyło się bez autografów zdjęć.Podeszły do mnie dziewczyny i zaczęły mnie wypytywać czy zrobię sobie z nimi zdjęcia.Zgodziłam się.Potem pytały o porady w sprawie chłopaków.Co zrobić gdy chłopak Ci nic nie kupuje itp.Odpowiadałam i pomagałam im razem z Cher.Poszłyśmy jeszcze do kilka innych sklepów.Wróciłyśmy do mnie do domu.Cher została u mnie na noc.Zamówiłyśmy pizze i postanowiłyśmy zrobić TwitCama.Ok 2 zadzwoniłam do Harrego on oczywiście spał ale odebrał i rozmawialiśmy chyba z 20 minut ale był bardzo zmęczony więc skończyliśmy rozmawiać.Ja też się robiłam śpiąca a Cher już dawno spała więc postanowiłam też położyć się spać.
Dzisiaj jadę z Harrym do jego rodziców.Bardzo mnie polubili.Strasznie się cieszę.Szkoła kończy się za kilka miesięcy a potem wakacje.Niestety Harry jedzie w trasę koncertową ..:(( tak mi będzie smutno.Po chwili zadzwonił dzwonek.Zeszłam na dół.Ubrałam się zwykle rurki bokserka sweterek i conversy do tego torebka.Przywitaliśmy się i poszliśmy do auta.Po 30 minutach byliśmy u Harrego w domu.Jego mama jak zwykle mnie wycałowała itp.Usiedliśmy przy stole.Zjedliśmy obiad posiedzieliśmy z rodzicami Harrego.Po godzinie rozmów poszliśmy do pokoju.Położyliśmy się i rozmawialiśmy.
-Do ilu kategorii jesteście nominowani ?
-Do 5.
-To dużo.
-Wiem.Zagłosujesz ?
-Już zagłosowałam głuptasie.
-Cieszę się.Posłuchaj skoro rozmawiamy o Brit Awards.Myślałem i chciałem Cię poprosić żebyś poszła ze mną.
-Co?
-No jesteśmy już długo razem.Cały świat wie że jesteśmy parą.Więc chcę przyjść z tobą oficjalnie.
-Nie wiem co powiedzieć.
-Jak nie chcesz to rozumiem.
-OHH MY GOOOOD ! Pewnie że chcę.Harry ! Jestem taka zadowolona.
-Super.Mamy jeszcze sporo czasu do Brit Awards.
-Dziękuję.
-To ja dziękuję za to że się zgodziłaś.
-Pewnie że bym się zgodziła.Jesteśmy przecież razem.Kocham Cię -i pocałowaliśmy się.
Harry wstał zamknął drzwi na klucz i przyszedł do mnie.Pieściliśmy się całowaliśmy a potem uprawialiśmy sex.Postanowiliśmy spać u rodziców Hazzy.
***Następny dzień ***
Zjedliśmy śniadanie, ubraliśmy się i pojechaliśmy.Harry podwiózł mnie i się pożegnał.Niestety dzisiaj się nie spotykamy bo ma nagania w studiu.Dziewczyny są dzisiaj zajęte.Danielle ma nagrywanie teledysku z Jessie J , Eleanor ma mierzenie stroi bo za 2 dni ma pokaz mody na który oczywiście wszyscy się wybierają, Miley jest chora a Julia pojechała do babci.Postanowiłam zadzwonić do Cher może się z nią spotkam nie rozmawiałyśmy chyba od miesiąca tylko sms-y.
-Hej Cher.
-Hej Cam.Co jest?
-Co dziś robisz ?
-A nic .Chcesz się spotkać ?
-Bardzo chętnie.O 16 pod StarBucksem?
-Okej.Zakupy ?
-I nie tylko.Do zobaczenia.
-No pa.
*** godzina 16***
-Hej
-Hej Cam .
-Gdzie idziemy ?
-Na kawę ?
-Chętnie
Poszłyśmy do StarBucksa kupiłyśmy kawę.Chodząc z jednego sklepu do drugiego sporo ludzi nas widziało i oczywiście nie odbyło się bez autografów zdjęć.Podeszły do mnie dziewczyny i zaczęły mnie wypytywać czy zrobię sobie z nimi zdjęcia.Zgodziłam się.Potem pytały o porady w sprawie chłopaków.Co zrobić gdy chłopak Ci nic nie kupuje itp.Odpowiadałam i pomagałam im razem z Cher.Poszłyśmy jeszcze do kilka innych sklepów.Wróciłyśmy do mnie do domu.Cher została u mnie na noc.Zamówiłyśmy pizze i postanowiłyśmy zrobić TwitCama.Ok 2 zadzwoniłam do Harrego on oczywiście spał ale odebrał i rozmawialiśmy chyba z 20 minut ale był bardzo zmęczony więc skończyliśmy rozmawiać.Ja też się robiłam śpiąca a Cher już dawno spała więc postanowiłam też położyć się spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz