sobota, 17 marca 2012

Rozdział 6

Nie wiem jak ale obudziłam się w łóżku u  mnie z Harrym.Byliśmy ubrani na szczęście.Głowa mnie boli i zaraz puszczę pawia.Poszłam do kuchni coś zjeść.Włożyłam dla mnie i wszystkich po kawałku pizzy do mikrofali i zostawiłam to.Wzięłam tylko sobie i Harr'emu.Weszłam do pokoju obudziłam Harr'ego.Siedzieliśmy jedząc pizze i nagle poczułam że zwymiotuję.Pobiegłam szybo do łazienki,wymiotowałam.Harry szybko pobiegł po Danielle ,Eleanor i Miley.Miley i Eleanor nie mógł znaleźć więc przyszła Danielle i Liam.Daniell weszła chwyciła moje włosy i spięła je.Przyniosła mi szklankę wody.
-Już okej ?
-Tak
Dan zawołała Liama i Harr'ego.Harry zaniósł mnie do pokoju.Leżeliśmy.Zasnęłam.Miałam gorączkę i dreszcze.Harry wygonił wszystkich tylko został Liam i Danielle.Liam wszystkich po zawoził do domu a Danielle   siedziała ze mną kiedy Harry sprzątał.Siedziałyśmy i rozmawiałyśmy.
-Fajnie było
-Też mi się podobało
-Dawno się tak dobrze nie bawiłam z Liamem.Bez fanek , gapiów,paparazzi,brakuje mi tego
-Nie mogę powiedzieć tego samego bo jestem z Harrym kilka dni.
-Wiem.Chciała bym żeby mi się Liam oświadczył
-Już chcesz za niego wyjść ?
-Tak...jestem pewna w 100% że Liam to ten właściwy.Kłócimy się ale kocham Go nad życie
-A dzieci chcesz mieć już ?
-Ja bardzo chcę i Liam, już nawet o tym rozmawialiśmy, będziemy mieli 2 dzieci.Chłopiec i dziewczynka.
-Słodko.
-A Ty opowiedz mi coś o sobie.
-Danielle Twoja kolej do sprzątania.Liam już przyjechał
-Ej nie musicie sama posprzątam.
-Nie ja chętnie pomogę.Ty i tak źle się czujesz.Harry połóż się koło Cami.
-Okej.Wszystko masz na dole.
-Spoko.-i Danielle poszła.
-Miła jest.
-Bardzo.Odkąd ją poznałem ją polubiłem.
-Też ją bardzo lubię.Zaproszę ją i Eleanor i Miley do mnie na noc w sobotę.
-Dobry pomysł a ja wezmę chłopaków i będziemy mieć męski wieczór.
-Cool.
Leżeliśmy tak kiedy nie wiedziałam że zasnełam...
***3 miesiące później*** (co przez te miesiące wydarzyło się w życiu Camille: razem z Harr'ym mają się coraz lepiej w związku są szczęśliwi, wszyscy stali się dobrymi przyjaciółmi.Camille ma fantastyczny kontakt  z Danielle i Eleanor.Coraz częściej śledzą ja paparazzi, za 3 dni ma 18 lat.Liam to jej najlepszy przyjaciel.U innych :Zayn i Miley są oficjalnie razem, Lou oświadczył się Eleanor,Danielle też chce żeby Liam się jej oświadczył, Niall zakochał się w Julii nowej przyjaciółce Camille i Miley) W szkole :
-Hej Liam.Coś się stało że zadzwonisz ?
-Muszę z Tobą pilnie pogadać.
-O czym ?
-Dowiesz się.
-Dobra.
-O której kończysz ?
-Za 2 godziny.Razem z dziewczynami idziemy to StarBucksa a potem laski idą z Niallem i Zaynem.
-Okej to w StarBucksie się spotkamy okej ? Tego koło MilkShaka ?
-Okej.Pa
-Pa.
-Kto to ?-zapytała Julia
-Liam.Musi ze mną pilnie pogadać.
-Harry wie ?
-Zadzwonię zaraz do niego.
-Okej.Ale do StarBucksa idziemy !
-Oczywiście.
Zadzwonił dzwonek na lekcje.Te 2 godziny bardzo szybko minęły.Poszłyśmy na kawę potem przyszli Liam Zayn i Niall.Pary poszły a ja zostałam sama z Liamem.
-Co się stało.
-Chcę się Danielle oświadczyć.
-Liam to wspaniale.
-Musisz mi pomóc pierścionek wybrać.
-Okej.Zadzwonię tylko do Harr'ego gdzie jestem.
-Yhy.Zamówię kawę na wynos.
Pokiwałam głową.
-Harry.Jestem z Liamem na zakupach bo potrzebuje mojej opinii
-Dobrze, widzimy się dzisiaj.
-O 19 u mnie ?
-Aaaa nie.Dzisiaj nie dam rady,mam pilne porządki do zrobienia.
-Dobrze to jutro.
-Okej.Przyjadę pod szkołę.
-No ja myślę.Kończę.Kocham Cię.Tęsknie Tygrysku.Pa
-Ja też Cię kocham myszko i też tęsknię.Pa
Gdy Liam stał pod kasą zadzwonił jego telefon chwilę pogadał zapłacił za kawę i poszliśmy.Weszliśmy do ''APARTU''
-Co sądzisz o tym ?
-Śliczny.
-A ten ?
-Liam wszystkie są ślicznę, ale na Twoim miejscu kupiła bym zwykły prostu złoty pierścionek z diamentem.Danielle lubi prostą biżuterię.Ma zwykłe skromne pierścionki jak kupisz jej z wielkim diamentem nie sądzę że będzie jej pasował.
-Masz rację.Biorę ten.Przymierzysz ?
-Yhy.
-Idealny.Biorę ten.
-Płaci pan 1000 £
-Dziękuję.Powiedz masz za 2 dni 18-nastkę.Jak chcesz ją spędzić ?
-Z Wami w restauracji i tyle.
-Skromnie.A mega wielka impreza ?
-Przemyśle to ..
Wzięłam Liama na zakupy kupiłam kilka ciuchów.O dziwo nikt nas nie śledził.Pewnie dlatego że Liam miał kaptur i okulary a ja kapelusz i okulary....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz